Recenzja „Ratchet & Clank: Załoga Q”

Ratchet & Clank: Załoga Q

Na Playstation 3 pojawiło się już kilka gier z Ratchetem i Clankiem w roli głównej - dwójką bohaterów, których kosmiczna przygoda rozpoczęła się jeszcze na poprzedniej generacji. Większość tytułów to platformówki, w których przemierzamy kolejne planety i za pomocą bogatego i zwariowanego arsenału eksterminujemy napotkanych przeciwników. Najnowsza odsłona serii - recenzowana Załoga Q - oczywiście powiela ten schemat, wprowadzając jednak jeden, bardzo istotny element: obronę bazy. Zaznaczę też, że nie jest to tytuł tak rozbudowany jak poprzednie odsłony serii i ukończyć go można praktycznie w jeden wieczór - na szczęście cena jest adekwatna, a grę można spokojnie zakupić za mniej niż sto złotych.

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.