Recenzja „Red Dead Redemption: Undead Nightmare”

Red Dead Redemption: Undead Nightmare

Jest rok 1911. Choć powoli nadchodzi zmierzch „dzikiego zachodu”, świat musi zmierzyć się z problemem większym od swawoli, gangów i napadów. Jako John Marston, były bandyta, zostajesz zmuszony do stawienia czoła pladze żywych trupów. Czas odczyścić rewolwer i ponownie osiodłać konia – stawką w tej grze jest w końcu Twoja rodzina. I Twój własny wieczny spoczynek.

Elden Ring

Elden Ring

Na nową grę od From Software czekać nam było dane równo trzy lata, jednakże najnowszy tytuł od japońskiego studia wynagradza nam ten czas z nawiązką. Wydany przed chwilą Elden Ring łączy w sobie wszystko, co najlepsze soulsy miały do zaoferowania do tej pory - poczynając od Demon's Souls, a na Sekiro kończąc - a do tego dorzuca całkowitą nowość: otwarty, różnorodny i niebezpieczny świat. Zapraszam na wyprawę do Ziem Pomiędzy!

Horizon Forbidden West

Horizon Forbidden West

Dokładnie pięć lat temu Guerrilla Games zaprezentowało nam swoją wizję świata przyszłości, który w zasadzie cofnął ludzkość w przeszłość. Na ziemi dominowały bowiem maszyny, na wzór zwierząt i dinozaurów, a ludzkość walczyła o przetrwanie, zamieszkując nieliczne i dość prymitywne osady, traktując znany nam świat niczym mit. W jednej z takich osad mieszkała Aloy, rudowłosa łowczyni, dla której los przewidział coś więcej, niż tylko codzienną walkę o przetrwanie. Teraz mamy okazję poznać dalszą część jest historii.