Premierowy zwiastun Resident Evil 7: Biohazard

Premierowy zwiastun Resident Evil 7: Biohazard

Od dzisiaj zaczniemy się bać. Na rynku debiutuje bowiem Resident Evil 7: Biohazard, który przestraszy nas o wiele bardziej niż ostatnie odsłony serii. Przestraszy skutecznie, bo zwiedzanie zrujnowanej rezydencji Bakerów zbiera świetna oceny od recenzentów z całego świata.

gamescom ’16: Resident Evil znowu przeraża

gamescom ’16: Resident Evil znowu przeraża

Wraz z siódmą odsłoną serii Resident Evil, Capcom chce powrócić nieco do korzeni, tzn. do straszenia graczy - kilka poprzednich odsłon serii bowiem stawiały raczej na aspekt strzelankowy. Kamera z perspektywy pierwszej osoby może uczucie strachu i niepewności tylko spotęgować. Zobaczcie trochę nowej rozgrywki z Resident Evil VII.

E3 2016: Resident Evil 7 wraca do korzeni i będzie straszył. Premiera w styczniu

E3 2016: Resident Evil 7 wraca do korzeni i będzie straszył. Premiera w styczniu

Capcom ujawnił siódmą odsłonę Resident Evil. Gra porzuci strzelanie na rzecz straszenia, które będzie spotęgowane tym bardziej, że gra obsłuży gogle wirtualnej rzeczywistości - PlayStation VR. Akcja gry rozgrywać się będzie w dużej, wiejskiej rezydencji, tuż po wydarzeniach z Resident Evil 6. Co więcej, po raz pierwszy w serii wydarzenia obserwować będziemy z perspektywy pierwszej osoby. Zobaczcie rozgrywkę z tytułu.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II