Recenzja „The Saboteur”

The Saboteur

Saboteur to ostatnia gra Pandemic, ponieważ studio zostało rozwiązane, jednak nie poprzez własną decyzję, a decyzję właściciela - Electronic Arts. Wiadome jest, że studio cały czas by istniało, gdyby tworzone przez nich gry przynosiły większe dochody, co na pewno nie zdarzyło się po Mercenaries 2, która była grą przeciętną. Czy więc wydawca już przed wydaniem Sabotażysty wiedział, że tytuł okaże się klapą i wolał myśleć naprzód? Tego nie wiem, ale wiem za to jaka jest gra i na pewno skłamałbym twierdząc, że jest do bani.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II