Recenzja „Sleeping Dogs”

Sleeping Dogs

Niewiele brakowało, a niniejsza recenzja mogłaby w ogóle nie powstać. Nie ze względu na to, że nie chciało mi się jej pisać, ale zważywszy na fakt, iż samej gry miało w ogóle nie być. Pierwotnie bowiem Sleeping Dogs miało być kolejną częścią sandboxowej serii True Crime z podtytułem Hong Kong. Activision jednak z projektu zrezygnowało, na szczęście znalazł się ktoś, kto postanowił dać grze drugą szansę. I tak, pod koniec sierpnia 2012 roku tytuł wylądował na półkach sklepowych za sprawą Square Enix, ze zmienionym tytułem (prawa do marki zostały przy pierwotnym wydawcy). Sprawdźmy więc ile warta jest podróż do współczesnych Chin.

Reedycja Sleeping Dogs na trailerze

Reedycja Sleeping Dogs na trailerze

Sleeping Dogs: Definitive Edition - reedycja sandboksa osadzonego w Hong Kongu i wydanego w 2012 roku - pojawi się na rynku w przyszłym tygodniu na PlayStation 4. Oprócz odświeżonej oprawy graficznej, na płycie z grą znajdą się wszystkie wydane do tej pory dodatki. Poniżej obejrzeć możecie nowy trailer produkcji.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II