Recenzja „Sleeping Dogs”

Sleeping Dogs

Niewiele brakowało, a niniejsza recenzja mogłaby w ogóle nie powstać. Nie ze względu na to, że nie chciało mi się jej pisać, ale zważywszy na fakt, iż samej gry miało w ogóle nie być. Pierwotnie bowiem Sleeping Dogs miało być kolejną częścią sandboxowej serii True Crime z podtytułem Hong Kong. Activision jednak z projektu zrezygnowało, na szczęście znalazł się ktoś, kto postanowił dać grze drugą szansę. I tak, pod koniec sierpnia 2012 roku tytuł wylądował na półkach sklepowych za sprawą Square Enix, ze zmienionym tytułem (prawa do marki zostały przy pierwotnym wydawcy). Sprawdźmy więc ile warta jest podróż do współczesnych Chin.

Reedycja Sleeping Dogs na trailerze

Reedycja Sleeping Dogs na trailerze

Sleeping Dogs: Definitive Edition - reedycja sandboksa osadzonego w Hong Kongu i wydanego w 2012 roku - pojawi się na rynku w przyszłym tygodniu na PlayStation 4. Oprócz odświeżonej oprawy graficznej, na płycie z grą znajdą się wszystkie wydane do tej pory dodatki. Poniżej obejrzeć możecie nowy trailer produkcji.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence