Recenzja „Spec Ops: The Line”

Spec Ops: The Line

Historia marki Spec Ops sięga jeszcze poprzedniego wieku. Nie będę ukrywał jednak, że usłyszałem o niej dopiero dwa lata, kiedy zostałem zaproszony na pokaz gry podczas targów w Kolonii. Nie ma to jednak dużego znaczenia, gdyż od ostatniego Spec Opsa (wydanego notabene dekadę temu) zmieniło się praktycznie wszystko - producent, wydawca oraz sama gra, która poza tytułem z poprzedniczkami nie ma nic wspólnego. The Line jest nową wojenną historią, przedstawiającą wydarzenia z trochę innej strony niż produkcje o tej tematyce wydane w przeciągu ostatnich lat.

Elden Ring

Elden Ring

Na nową grę od From Software czekać nam było dane równo trzy lata, jednakże najnowszy tytuł od japońskiego studia wynagradza nam ten czas z nawiązką. Wydany przed chwilą Elden Ring łączy w sobie wszystko, co najlepsze soulsy miały do zaoferowania do tej pory - poczynając od Demon's Souls, a na Sekiro kończąc - a do tego dorzuca całkowitą nowość: otwarty, różnorodny i niebezpieczny świat. Zapraszam na wyprawę do Ziem Pomiędzy!

Horizon Forbidden West

Horizon Forbidden West

Dokładnie pięć lat temu Guerrilla Games zaprezentowało nam swoją wizję świata przyszłości, który w zasadzie cofnął ludzkość w przeszłość. Na ziemi dominowały bowiem maszyny, na wzór zwierząt i dinozaurów, a ludzkość walczyła o przetrwanie, zamieszkując nieliczne i dość prymitywne osady, traktując znany nam świat niczym mit. W jednej z takich osad mieszkała Aloy, rudowłosa łowczyni, dla której los przewidział coś więcej, niż tylko codzienną walkę o przetrwanie. Teraz mamy okazję poznać dalszą część jest historii.