Szeloba zarysowuje fabułę Śródziemia: Cienia Wojny

Szeloba zarysowuje fabułę Śródziemia: Cienia Wojny

Monolith pokazało fabularny zwiastun nadchodzącego Śródziemia: Cienia Wojny. Bohaterką klipu, oprócz dwójki protagonistów, jest Szeloba, przebiegła pajęczyca zamieszkująca pogranicze Mordoru. Jak widać, odegra ona w historii Cienia Wojny dużą rolę, próbując skłócić ze sobą Taliona oraz Kelebrimbora. Zobaczcie klip.

Orkowie znów giną w ilościach hurtowych. Rozgrywka ze Śródziemia: Cienia Wojny

Orkowie znów giną w ilościach hurtowych. Rozgrywka ze Śródziemia: Cienia Wojny

Tydzień po ujawnieniu kontynuacji Śródziemia: Cienia Mordoru, Warner Bros. pokazuje rozgrywkę z Cienia Wojny. Film z rozgrywką ukazuje system walki, w którym pojawią się również fortece rywali, gdzie gracze będą musieli skorzystać z różnych strategii, by podbić dynamiczne twierdze i stworzyć swoją spersonalizowaną armię orków.

Warner Bros. ujawnia następcę Śródziemia: Cienia Mordoru

Warner Bros. ujawnia następcę Śródziemia: Cienia Mordoru

Na 8 marca 2017 roku Warner Bros. szykował zapowiedź dużego tytułu, jednak wydarzenie to zostało nieco popsute przez nadgorliwość pracowników sklepu Target, którzy dodali do swojej oferty, o kilka dni za wcześnie, możliwość składania zamówień przedpremierowych na nową grę wprost ze Śródziemia.

Recenzja „Hellblade: Senua’s Sacrifice”

Hellblade: Senua’s Sacrifice

Prawie równe 10 lat temu, 12 września 2007 roku, włożyłem do swojej konsoli PlayStation 3 płytę z moją pierwszą grą Ninja Theory. Było to Heavenly Sword, przygoda odważnej, rudowłosej Nariko. Dekadę później miałem okazję poznać kolejną historię wykreowaną przez to brytyjskie studio i wraz z Senuą spróbować ukoić jej duszę i pogodzić się ze stratą ukochanego.

Recenzja „Crash Bandicoot N. Sane Trilogy”

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Przyznam się do czegoś. W 1996 roku, kiedy na półkach sklepowych pojawił się pierwszy Crash, ja zagrywałem się w Mario na konsoli Nintendo 64. Zagrywałem się na tyle długo, że potem ominąłem zarówno premierę drugiej części, jak i trzeciej. Kiedy w końcu przypomniałem sobie o pierwszej konsoli PlayStation, moje zainteresowanie powędrowało w stronę fioletowego smoka Spyro. Crasha więc ominąłem i - nad czym ubolewam - nie mam żadnych wspomnień z dzieciństwa z rudym jamrajem. Na szczęście po dwudziestu latach, dzięki studiu Vicarious Visions, mam szansę nadrobić tę wstydliwą zaległość.

Na jakie gry czekamy w 2017 roku?

Na jakie gry czekamy w 2017 roku?

W chwili pisania tego artykułu jest połowa stycznia, co oznacza, że już za chwilę na rynku ukaże się pierwszy, tegoroczny hit - Resident Evil 7. Gra ma przywrócić popularnej marce od Capcomu dawną świetność, a ponadto straszyć o wiele bardziej niż ostatnie odsłony cyklu. RE7 będzie jednocześnie pierwszą grą wydawaną w tym roku, na którą warto było czekać te długie miesiące, ale na pewno nie ostatnią.

Na tapecie
Hellblade: Senua's Sacrifice