Recenzja „Star Wars Jedi: Upadły Zakon”

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Cal Kestis kontra Imperium. Premiera Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Cal Kestis kontra Imperium. Premiera Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Cal Kestis, bohater nowej gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen, to młody rycerz Jedi któremu udało się przetrwać Rozkaz 66 i teraz musi stawić czoła poszukującym go inkwizytorom Imperium. W produkcji Respawn Entertainment z pewnością sporo namachamy się mieczem świetlnym, a moc w tytule powinna być silna.

Z mieczem świetlnym przez rafinerię na Kashyyyk. Pierwsza rozgrywka ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Z mieczem świetlnym przez rafinerię na Kashyyyk. Pierwsza rozgrywka ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Electronic Arts na swojej konferencji na E3 pokazało pierwszą rozgrywkę ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon. Na gameplayu jeden z ostatnich rycerzów Jedi, który przetrwał Rozkaz 66, przedziera się przez rafinerię na planecie Kashyyyk walcząc zarówno z siłami Imperium, jak i innymi bestiami. Po obejrzeniu klipu widać, że Moc w młodym Padawanie jest silna i umiejętnie posługuje się on swoim mieczem świetlnym.

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Dzisiejsza Pigo0ła jest nieco inna niż wszystkie, bo choć w dużej mierze zawiera skrót informacji z minionego tygodnia to są to informacje wprost z E3 2018, które były zbyt krótkie/zbyt mało istotne, aby znaleźć się na kikoo w formie pełnoprawnego newsa, a o których mimo wszystko warto napisać i przeczytać.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II