Recenzja „Star Wars Jedi: Upadły Zakon”

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Oferta PlayStation Plus Essential na styczeń 2023 roku

Oferta PlayStation Plus Essential na styczeń 2023 roku

W pierwszym miesiącu nowego roku, w ramach darmowych gier dla abonamentowiczów PS Plus Essential, czeka nas nieco wymachiwania mieczem świetlnym w Jedi: Upadły Zakon - w ramach treningu przed mającym premierę w marcu Ocalałym. Ponadto, przeniesiemy się do ruin upadłej cywilizacji wprost z Antarktydy, a także damy kolejną szansę krytykowanemu swego czasu Falloutowi 76 (ale już zdecydowanie poprawionemu).

Cal Kestis kontra Imperium. Premiera Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Cal Kestis kontra Imperium. Premiera Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Cal Kestis, bohater nowej gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen, to młody rycerz Jedi któremu udało się przetrwać Rozkaz 66 i teraz musi stawić czoła poszukującym go inkwizytorom Imperium. W produkcji Respawn Entertainment z pewnością sporo namachamy się mieczem świetlnym, a moc w tytule powinna być silna.

Z mieczem świetlnym przez rafinerię na Kashyyyk. Pierwsza rozgrywka ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Z mieczem świetlnym przez rafinerię na Kashyyyk. Pierwsza rozgrywka ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Electronic Arts na swojej konferencji na E3 pokazało pierwszą rozgrywkę ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon. Na gameplayu jeden z ostatnich rycerzów Jedi, który przetrwał Rozkaz 66, przedziera się przez rafinerię na planecie Kashyyyk walcząc zarówno z siłami Imperium, jak i innymi bestiami. Po obejrzeniu klipu widać, że Moc w młodym Padawanie jest silna i umiejętnie posługuje się on swoim mieczem świetlnym.

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Dzisiejsza Pigo0ła jest nieco inna niż wszystkie, bo choć w dużej mierze zawiera skrót informacji z minionego tygodnia to są to informacje wprost z E3 2018, które były zbyt krótkie/zbyt mało istotne, aby znaleźć się na kikoo w formie pełnoprawnego newsa, a o których mimo wszystko warto napisać i przeczytać.

God of War Ragnarök

God of War Ragnarök

Przygody Kratosa na mroźnej północy początkowo miały być trylogią, tak samo jak przygody tego popularnego bohatera w starożytnej Grecji. Twórcy z Santa Monica zmienili jednak zdanie i ostatecznie opowieść o nordyckich wojażach Boga Wojny składać się będzie z dwóch odsłon - recenzowany Ragnarök jest drugą, a więc i ostatnią, częścią. Autorzy widocznie uznali, że nie chcą za bardzo rozwlekać historii, a tym samym zapewnić graczom ciągłą, dynamiczną akcję i kalejdoskop wrażeń oraz emocji - czyli istny... ragnarök!

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Na tapecie
God of War Ragnarök