Recenzja „Start the Party! 2”

Start the Party! 2

Pierwsza część Start the Party! była tytułem startowym dla Move'a, która oferowała zestaw kilkunastu prostych mini-gierek, bawiących zarówno dzieci jak i nieco starszych imprezowiczów chcących porywalizować w zbijaniu owadów lub rozcinaniu owoców. Dzięki dużej intuicyjności rozgrywki tytuł mógł zająć trochę czasu spędzonego na dobrej zabawie i jednocześnie pokazywał, jakie możliwości drzemią w nowym kontrolerze. Czy jednak kontynuacja, która wylądowała czternaście miesięcy później na rynku, ten potencjał wykorzystała lub przynajmniej go poszerzyła?

God of War Ragnarök

God of War Ragnarök

Przygody Kratosa na mroźnej północy początkowo miały być trylogią, tak samo jak przygody tego popularnego bohatera w starożytnej Grecji. Twórcy z Santa Monica zmienili jednak zdanie i ostatecznie opowieść o nordyckich wojażach Boga Wojny składać się będzie z dwóch odsłon - recenzowany Ragnarök jest drugą, a więc i ostatnią, częścią. Autorzy widocznie uznali, że nie chcą za bardzo rozwlekać historii, a tym samym zapewnić graczom ciągłą, dynamiczną akcję i kalejdoskop wrażeń oraz emocji - czyli istny... ragnarök!

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Na tapecie
God of War Ragnarök