Klan Mishima staje do ostatniej walki. Premiera Tekken 7

Klan Mishima staje do ostatniej walki. Premiera Tekken 7

W piątek zadebiutowała kolejna odsłona serii bijatyk Tekken. Grę, co prawda, od dwóch lat można było ogrywać na aumatach, jednak dopiero teraz w Tekkena 7 zagrać możemy w domowym zaciszu. W tytule weźmiemy udział w ostatecznej walce, jaką stoczyć musi klan Mishima w trwającej od dwudziestu lat wojnie. W grze znalazło się ponad trzydziestu wojowników, a system walki jest całkowicie odmieniony. Co również ciekawe, gra współpracuje z goglami PlayStation VR. Zobaczcie zwiastun premierowy.

Tekken 7 w czerwcu pojawi się w końcu na stacjonarnych konsolach

Tekken 7 w czerwcu pojawi się w końcu na stacjonarnych konsolach

Siódma odsłona popularnej serii bijatyk Tekken od Namco Bandai ukazała się na rynku w marcu 2015 roku, jednak tylko na automaty znane z salonów gier. Posiadacze domowych konsol musieli poczekać na tytuł ponad dwa lata, ale w czerwcu ich czekanie dobiegnie końca.

Tekken 7 trafi na PS4

Tekken 7 trafi na PS4

Na konferencji Sony na Paris Games Show, oprócz ogłoszenia daty premiery Street Fighter V, pojawiła się także inna bijatyka. Tekken 7, wydany na automatach w marcu bieżącego roku, pojawi się niedługo na PlayStation 4. Przybliżonej daty premiery na razie nie ogłoszono, ale zobaczyć można nowy trailer.

Nowa postać w Tekkenie + nowy fragment rozgrywki

Nowa postać w Tekkenie + nowy fragment rozgrywki

Choć Tekken 7 zapowiedziany jest na razie tylko na automaty, nie ma wątpliwości, że gra w późniejszym okresie zadebiutuje na PlayStation 4, tak jak zresztą wszystkie poprzednie odsłony, które pojawiały się na sprzętach Sony.

Tak wyglądać będzie Tekken 7

Tak wyglądać będzie Tekken 7

Namco Bandai kończy powoli prace nad siódmym Tekkenem, czyli nową grą z popularnej serii bijatyk. Produkcja zadebiutuje już w lutym 2015 roku - na razie tylko na automatach do grania, ale w niedługim czasie powinna pojawić się także na PlayStation 4.

Far Cry 6

Far Cry 6

Far Cry 6, pomimo iż tematem przewodnim jest rewolucja, sam w sobie rewolucją nie jest. Po raz kolejny bowiem dostajemy grę z otwartym światem, gdzie otrzymujemy spory arsenał i sporą swobodę działania, a wszystko po to, by zgładzić tego głównego złego, w którego tym razem wcielił się nie kto inny, jak Gus z Breaking Bad, czyli Giancarlo Esposito. Twórcom udało oddać się klimat rewolucji, w dużej mierze dzięki dobrze rozpisanym postaciom pobocznym oraz ścieżce dźwiękowej. ¡Viva la Libertad!

The Medium

The Medium

Akcja produkcji umiejscowiona została w Krakowie pod koniec ubiegłego wieku. Gracz wciela się w Mariannę, poznając bohaterkę w momencie, kiedy szykuje się do pożegnania najbliższej sobie osoby - ojczyma. Ojczym prowadził zakład pogrzebowy, co - jak się szybko okazuje - pomogło rozwinąć umiejętności protagonistki, jakimi są rozmowa ze zmarłymi, pomoc w odejściu ze świata realnego oraz przenikanie do tego drugiego świata. Tytułowe medium.