Recenzja „Torment: Tides of Numenera”

Torment: Tides of Numenera

Śmiało można stwierdzić, że izometryczne RPG-i przeżywają drugą młodość. Prawie 20 lat temu zwiedzaliśmy Wybrzeże Mieczy w Baldur's Gate, Dolinę Lodowego Wichru w Icewind Dale czy Wieloświat w Planescape: Torment. O ile duchowym spadkobiercą tych dwóch pierwszych pozycji można nazwać wydane dwa lata temu Pillars of Eternity i tworzoną właśnie kontynuację, tak duchowym spadkobiercą Planescape'a jest recenzowany tu Torment.

Oto duchowy następca Planescape Torment. Premierowy zwiastun Torment: Tides of Numenera

Oto duchowy następca Planescape Torment. Premierowy zwiastun Torment: Tides of Numenera

Dzisiaj zadebiutował następca wydanego w 1999 roku Planescape Torment. Choć Torment: Tides of Numenera zawiera kilka innowacji i usprawnień w stosunku do oryginału, duch gry został zachowany. W tytule od Briana Fargo zwiedzamy zbudowany na zgliszczach zaawansowanej cywilizacji świat i podejmujemy mnóstwo trudnych i nieprzewidywalnych wyborów, aby pomóc nieśmiertelnemu Ostatniemu Wygnańcowi jego przeszłość i przeznaczenie.

Fabułę Torment: Tides of Numenera przedstawia Maciej Gudowski

Fabułę Torment: Tides of Numenera przedstawia Maciej Gudowski

Techland zamieścił właśnie nowy zwiastun nadciągającego wielkimi krokami Torment: Tides of Numenera. Klip prezentuje fabułę tej produkcji RPG, a opowiada o niej znany lektor, Maciej Gudowski. Przypominamy, że w grze narratorem będzie Piotr Fronczewski.

Tak prezentuje się Torment: Tides of Numenera w wersji na PS4, a walkę i jej mechanizmy opisuje Tomasz Knapik

Tak prezentuje się Torment: Tides of Numenera w wersji na PS4, a walkę i jej mechanizmy opisuje Tomasz Knapik

Torment: Tides of Numenera to staroszkolny, izometryczny erpeg będący duchowym następcą wydanego w 1999 roku Planescape: Torment. Z uwagi na to, że jesteśmy fanami gatunku oraz samego Planescape'a, grę umieściliśmy w naszym zestawieniu najbardziej oczekiwanych gier 2017 roku. Zrobiliśmy to fakt faktem trochę w ciemno, bo do tej pory nie widzieliśmy, jak gra prezentuje się na PS4.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II