Recenzja „UEFA EURO 2012”

UEFA EURO 2012

Już za trochę ponad miesiąc w naszym kraju odbędzie się największa impreza sportowa w historii - Mistrzostwa Europy. Jak miało to miejsce w poprzednich latach, i teraz Electronic Arts zdecydowało się wydać grę poświęconą EURO. Choć tym razem - w przeciwieństwie do zeszłych edycji - nie zdecydowano się pełnoprawną grę, a jedynie dodatek do FIFY 12. To przykra wiadomość, szczególnie dla nas i naszych wschodnich sąsiadów, bo z pewnością fajnie byłoby postawić pudełko na półce jako swoistą grową pamiątkę z nadchodzącej imprezy. Czy jednak pomimo tej zmiany cały czas warto zainteresować się wirtualnym odpowiednikiem Mistrzostw?

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Na tapecie
Dragon Ball Z: Kakarot