Recenzja „UEFA EURO 2012”

UEFA EURO 2012

Już za trochę ponad miesiąc w naszym kraju odbędzie się największa impreza sportowa w historii - Mistrzostwa Europy. Jak miało to miejsce w poprzednich latach, i teraz Electronic Arts zdecydowało się wydać grę poświęconą EURO. Choć tym razem - w przeciwieństwie do zeszłych edycji - nie zdecydowano się pełnoprawną grę, a jedynie dodatek do FIFY 12. To przykra wiadomość, szczególnie dla nas i naszych wschodnich sąsiadów, bo z pewnością fajnie byłoby postawić pudełko na półce jako swoistą grową pamiątkę z nadchodzącej imprezy. Czy jednak pomimo tej zmiany cały czas warto zainteresować się wirtualnym odpowiednikiem Mistrzostw?

Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet & Clank: Rift Apart

Trudno w to uwierzyć, ale na powrót Ratcheta i Clanka, czyli dwójki kosmicznych bohaterów od Insomniac Games, a jednocześnie ikonicznych postaci konsol Sony, czekać musieliśmy aż 8 lat. Co prawda, w 2016 roku lombaks i robot zawitali na PS4, ale wyłącznie w formie remake'u pierwszej odsłony serii. Tym razem, na starcie nowej generacji, możemy przeżyć nowe przygody tego duetu, a w zasadzie... trio, bo do Ratcheta i Clanka dołącza Rivet, będąca protagonistką z innego wymiaru.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.