Recenzja „Uncharted 2: Among Thieves”

Uncharted 2: Among Thieves

Gdybym był Alfredem Hitchcockiem, stwierdziłbym, że gra idealna powinna zaczynać się od trzęsienia ziemi, by następnie napięcie nieprzerwanie rosło. Among Thieves pokazuje o co chodziło Hitchcockowi. Jak ma wyglądać gra idealna? Tak, by pozostawiła po sobie ślad, by następne pokolenia o niej mówiły, by na samą jej myśl pojawiały nam się miłe wspomnienia i nawet po upływie kilku lat, nadal chcielibyśmy do niej powrócić. Gdybym był Alfredem Hitchcockiem, stwierdziłbym, że gra idealna powinna zaczynać się od trzęsienia ziemi, by następnie napięcie nieprzerwanie rosło. Among Thieves pokazuje o co chodziło Hitchcockowi.

Elden Ring

Elden Ring

Na nową grę od From Software czekać nam było dane równo trzy lata, jednakże najnowszy tytuł od japońskiego studia wynagradza nam ten czas z nawiązką. Wydany przed chwilą Elden Ring łączy w sobie wszystko, co najlepsze soulsy miały do zaoferowania do tej pory - poczynając od Demon's Souls, a na Sekiro kończąc - a do tego dorzuca całkowitą nowość: otwarty, różnorodny i niebezpieczny świat. Zapraszam na wyprawę do Ziem Pomiędzy!

Horizon Forbidden West

Horizon Forbidden West

Dokładnie pięć lat temu Guerrilla Games zaprezentowało nam swoją wizję świata przyszłości, który w zasadzie cofnął ludzkość w przeszłość. Na ziemi dominowały bowiem maszyny, na wzór zwierząt i dinozaurów, a ludzkość walczyła o przetrwanie, zamieszkując nieliczne i dość prymitywne osady, traktując znany nam świat niczym mit. W jednej z takich osad mieszkała Aloy, rudowłosa łowczyni, dla której los przewidział coś więcej, niż tylko codzienną walkę o przetrwanie. Teraz mamy okazję poznać dalszą część jest historii.