Recenzja „Unravel”

Unravel

Jeśli oglądaliście konferencję Electronic Arts podczas zeszłorocznych targów E3 w Los Angeles to na pewno zwróciliście uwagę na wystąpienie Martina Sahlina, który po raz pierwszy prezentował Unravel, uroczą platformówkę o postaci z włóczki. Wystąpienie to było nad wyraz emocjonalne i widać było, że Martin kocha to co robi, a praca nad grą to nie jego obowiązek, a pasja. Każda minuta spędzona przeze mnie z tą produkcją tylko to potwierdzała.

Historię pewnej włóczki poznamy na początku lutego

Historię pewnej włóczki poznamy na początku lutego

Electronic Arts ujawniło datę premiery ich oryginalnej platformówki, w której pokierujemy Yarnym - istotą z włóczki. Unravel zadebiutuje 9 lutego w cenie 89 zł. Do sieci trafił także zwiastun wprowadzający nas do historii opowiedzianej w produkcji.

W Unravel włóczki nie zabraknie

W Unravel włóczki nie zabraknie

Unravel to intrygująca platformówka od Elektroników, o której informowaliśmy już przy okazji czerwcowych targów E3. Na gamescomie pokazano kolejny fragment rozgrywki z produkcji. Czerwonej włóczki w produkcji na pewno nie zabraknie.

Poznajcie Yarny’ego, bohatera z włóczki

Poznajcie Yarny’ego, bohatera z włóczki

Electronic Arts zapowiedziało nową, oryginalną produkcję, w której wcielimy się w postać z włóczki i przemierzać będziemy bajkowy świat. Cechą charakterystyczną tytułu będzie rzeczona włóczka, która będzie rozwijać się w momencie poruszania się bohatera. Zobaczcie zwiastun Unravel.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II